Zbuntowany generał Laurent Nkunda, który latami terroryzował wschodnie prowincje Demokratycznej Republiki Kongo został aresztowany w czwartek wieczorem na terytorium Rwandy. Jego rebelia wstrząsnęła w ostatnich miesiącach całym regionem Wielkich Jezior.
Joseph Kabila, prezydent Demokratycznej Republiki Kongo, jest powszechnie krytykowany za nieskonsultowanie z parlamentem zgody na wkroczenie ruandyjskich wojsk na terytorium kraju. Obecność znienawidzonych Ruandyjczyków budzi też wątpliwości wśród zwykłych obywateli.
Rząd Demokratycznej Republiki Kongo poinformował w poniedziałek o anulowaniu blisko 60 procent kontraktów na wyrąb lasów tropikalnych, zawartych z zagranicznymi kontrahentami. Przyczyną są towarzyszące im podejrzenia o korupcję.
Na wodach delty Nigru miejscowi rebelianci zaatakowali w środę tankowiec MT Meredith. Statek został poważnie uszkodzony a należący do załogi obywatel Rumunii - porwany.
Malijskie władze podały we wtorek, że armii rządowej udało się zniszczyć główną bazę tuareskich rebeliantów. Rebelianci twierdzą jednak, że baza była od dawna opustoszała.
Za zgodą rządu w Kinszasie od półtora do dwóch tysięcy ruandyjskich żołnierzy wkroczyło we wtorek na terytorium Demokratycznej Republiki Kongo. Pomogą oni armii tego państwa w walce z ukrywającymi się na pograniczu ruandyjskimi rebeliantami z plemienia Hutu.
„Najczarniejszym dniem w naszym życiu” nazwał przywódca tamtejszej opozycji Morgan Tsvangirai ostatni poniedziałek (19.01.). Tego dnia załamały się bowiem „rozmowy ostatniej szansy” w sprawie podziału władzy w upadającym kraju.
Human Rights Watch podaje, że od świąt Bożego Narodzenia rebelianci z owianej złą sławą ugandyjskiej Armii Bożego Oporu (LRA) wymordowali w północno-wschodnich prowincjach DR Kongo blisko 620 osób. Co gorsza, mordy te nie ustają nawet na moment.
Sudańskie media podały w poniedziałek, że przywódcę tamtejszych islamistów, Hassana al-Turabiego, może czekać proces za rzekome związki z rebeliantami z prowincji Darfur.
Prezydent Kenii Mwai Kibaki zaapelował w piątek (16.01) o 400 mln dolarów pomocy zagranicznej ze względu na niedobór żywności i krytyczną sytuację 10 mln Kenijczyków.
Przedstawiciele opozycji i rządzącej partii ZANU-PF spotkali się w poniedziałek w obecności międzynarodowych mediatorów by negocjować podział władzy w Zimbabwe. Prezydent Mugabe grozi, że w razie załamania rozmów powoła rząd bez udziału opozycji.
W piątek w kenijskim Nairobi ponownie załamały się rozmowy pokojowe pomiędzy rządem Demokratycznej Republiki Kongo a rebeliantami z prowincji Północne Kivu. Tego samego dnia rozłamowa frakcja rebeliantów ogłosiła jednak niespodziewanie zawarcie pokoju z Kinszasą.
Zaciekłe walki wybuchły w czwartek w pobliżu miasta Muhajiriya w południowym Darfurze, gdzie starli się ze sobą rebelianci i prorządowa milicja. Tymczasem rządowe lotnictwo wciąż bombarduje pozycje rebeliantów.
Somalijscy islamiści przejęli większość opuszczonych przez etiopskie oddziały baz wojskowych w Mogadiszu. W ten sposób kończy się po dwóch latach etiopska okupacja Somalii.
Przywódca sudańskich islamistów Hassan al-Turabi został w środę aresztowany. Jego zatrzymanie wiąże się z krytycznymi wypowiedziami pod adresem prezydenta Bashira, które wygłosił dwa dni wcześniej. Rodzina obawia się o życie 76-letniego Turabiego.
Gwinejska junta powołała w środę rząd złożony z wojskowych i cywilnych technokratów oraz zapowiedziała rewizję kontraktów, zawartych przez poprzedni reżim z zagranicznymi koncernami górniczymi.
Rada Bezpieczeństwa ONZ dała Erytrei pięć tygodni na wycofanie swych wojsk ze spornych wzgórz Ras Doumeira na pograniczu z Dżibuti. Uchwalona w środę rezolucja wzywa też oba państwa do dialogu.
Przywódca rządzącego Afrykańskiego Kongresu Narodowego (ANC), Jacob Zuma, zapowiedział apelację do południowoafrykańskiego sądu konstytucyjnego po tym jak najwyższy sąd apelacyjny zadecydował o wznowieniu jego procesu korupcyjnego.
Kenijski rząd rozpoczął śledztwo w sprawie nielegalnego handlu zapasami kukurydzy, w który zamieszani są prominentni politycy z partii premiera Odingi. W tym samym czasie wielu mieszkańcom Kenii zagląda w oczy widmo głodu.
80 najuboższych państw świata, które zamieszkuje blisko połowa ludzkości czeka jeszcze co najmniej 200 lat nędzy alarmuje międzynarodowa koalicja Social Watch. Większość z tych państw znajduje się w Afryce Subsaharyjskiej.
