Kultura polityczna, umiejętność przegrywania z honorem, zaangażowanie polityczne zwykłych obywateli i szansa na zmiany - to rzeczy, których zdaniem polskich komentatorów możemy zazdrościć amerykańskim wyborcom. Na swoich blogach publicyści piszą także o emocjach, jakie wywołało w nich zwycięstwo Baracka Obamy.
Reakcja była, ale nie euforyczna. Na kolejne doniesienia o zwycięstwie Barracka Obamy reagował dolar, który umacniał się wobec euro. Notowania obniżyły się z poziomu 1,2990 do 1,2790, choć tak naprawdę było to tylko częściowe odrobienie strat z poprzedniego popołudnia. Zyskały azjatyckie akcje, ale i tu jest to głównie reakcja na rozwój sesji w USA.
Początek tygodnia na rynkach finansowych okazał się relatywnie spokojny. Mimo bardzo słabych danych o aktywności w przemyśle w październiku (zwłaszcza w USA, ale również w Europie), rynki nie zareagowały nerwowo, a nawet zmienność ulegała zmniejszaniu.

