Kryzys rozszerzający się na całą gospodarkę skłania rząd do działań, których dotąd starał się unikać. Przygotowuje on szeroki program wsparcia dla właścicieli mieszkań nieradzących sobie ze spłatą hipotek.
Barack Obama może mieć powody do radości. Nie dość, że na odbywające się właśnie "wczesne wybory" ściągają tłumy, by oddać na niego głos. Teraz dziennik "New York Times" w swym piątkowym wydaniu poparł kandydata Demokratów Baracka Obamę w wyścigu o fotel prezydencki w USA.
Demokratyczny kandydat na prezydenta USA Barack Obama ma przewagę 10 punktów procentowych nad swym republikańskim rywalem Johnem McCainem - wynika z opublikowanego sondażu Reuters/C-SPAN/Zogby.
Francuskie archiwum upubliczniło zapis wywiadu telewizyjnego z Johnem McCainem z czasów wojny wietnamskiej.
Stale rośnie liczba Amerykanów, którzy w sposób zdecydowanie negatywny odbierają stosunek Johna MacCaina do jego politycznego przeciwnika - Baracka Obamy. Ten negatywny odbiór kampanii wyborczej w wydaniu Republikanów senator z Arizony może przypłacić przegraną w wyborach.
Siatka terrorystyczna Osamy bin Ladena trzyma kciuki za wygraną Johna McCaina. Al-Kaida planuje nawet zamach w USA jeszcze przed wyborami prezydenckimi, by zwiększyć w ten sposób szanse kandydata Republikanów. Terroryści wolą w Białym Domu kogoś, kto chce z nimi walczyć.
Po dwóch dniach dobrych wyników na światowych giełdach, od wczorajszego zamknięcia w Stanach Zjednoczonych, na rynek powróciły spadki. Sesja na Wall Street zakończyła się na minusie – Dow Jones spadł o 2,5%, a S&P 500 zniżkował o 3,1%.
Prezydent Nicolas Sarkozy i premier Stephen Harper podpisali w piątek porozumienie, które otwiera negocjacje nad strefą wolnego handlu między Unią Europejską i Kanadą. Ambitne plany stworzenia transatlantyckiego obszaru gospodarczego nie przewidują- przynajmniej na razie- amerykańskiego udziału.
Twarde oświadczenie Bidena to odpowiedź na zarzut konkurenta Obamy w wyścigu do Białego Domu – Johna McCaina, który stwierdził, że Demokrata nie jest gotowy, by przewodzić krajowi w kryzysie.
Na początku dzisiejszej sesji rynek złotego znalazł się w bardzo istotnym punkcie. Kurs USD/PLN doszedł do istotnego oporu 2,7000, który od ponad tygodnia hamuje jego wzrosty. W pobliżu istotnej bariery 3,6000-3,6100 znajduje się również para EUR/PLN. Jeśli poziomy te zostaną trwale pokonane, osłabienie polskiej waluty może przybrać na sile.
Po serii pakietów chroniących sektor finansowy, Fed i amerykański rząd zastanawiają się w jaki sposób najlepiej będzie pomóc gospodarce, która z pewnością ucierpi w wyniku utrudnionego dostępu do kredytu. Wszystko wskazuje na to, że czeka nas kolejny pakiet fiskalny.
Nie ulega wątpliwości, że również nadchodzący tydzień w dużej mierze ukształtowany będzie przez emocje. Podział na byki i niedźwiedzie jest znacznie szerszy niż tylko ten na kupujących i sprzedających akcje, gdyż sentyment rynkowy jest w chwili obecnej wspólny na wszystkich głównych rynkach.
Amerykańskie wybory wygrałby w cuglach demokrata Barack Obama, gdyby tylko odbywały się w Polski, Francji czy Wielkiej Brytanii - pokazują wyniki sondażu w "Gazecie Wyborczej". Na tle tych europejskich państw, my - Polacy, odstajemy jednak relatywnie dużą liczbą zwolenników republikańskiego kandydata Johna McCaina.


