Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie Unia Europejska Bartłomiej Cięszczyk: Wielka koalicja potrzebna od zaraz (komentarz)

Bartłomiej Cięszczyk: Wielka koalicja potrzebna od zaraz (komentarz)

07 październik 2007
A A A

W przedterminowych wyborach parlamentarnych na Ukrainie nie było niespodzianek- wygrała Partia Regionów. Teraz nadszedł czas by zaprowadzić porządek i  stabilne rządy w Kijowie.

Po ostatecznym przeliczeniu głosów i podziale mandatów w parlamencie partie polityczne przystępują teraz do rozmów koalicyjnych, które zakończą się wyłonieniem nowego ukraińskiego rządu. Realne są trzy warianty stworzenia koalicji rządowej.

Pierwszy z nich to koalicja „sił pomarańczowych”, Bloku Julii Tymoszenko i proprezydenckiej Naszej Ukrainy. Sięgając pamięcią wstecz nie należy pokładać w niej jednak wielkich nadziei. Charyzma Julii Tymoszenko, niezaspokojone ambicje liderów Naszej Ukrainy, walka o najwyższe urzędy osób, które nie mają kwalifikacji do ich sprawowania spowodowały spadek popularności Wiktora Juszczenki i sił politycznych skupionych wokół prezydenta. W efekcie czego nastąpił rozłam wśród „pomarańczowych”.

Drugi wariant- to koalicja Partii Regionów i mniejszych ugrupowań, Komunistycznej Partii Ukrainy i Bloku Łytwyna. Taką wersję koalicji Ukraina miała przez ostatni rok i nic dobrego z niej nie wynikło.

Trzeci i najlepszy obecnie dla Ukrainy wariant stworzenia rządu to koalicja Partii Regionów i Naszej Ukrainy, czyli tzw. Wielka koalicja. Wydaje się on trudny. Jednak potrzebny teraz w Kijowie, staje się możliwy do zrealizowania. Utworzenie takiej koalicji ustabilizuje zarówno sytuacje wewnętrzną na Ukrainie jak i poprawi jej wizerunek w Europie. Popierający i finansujący Partie Regionów ukraińscy oligarchowie mają już dość kłótni i sporów politycznych. Chcą robić interesy nie tylko z Rosją ale również z Zachodem. W takiej koalicji gospodarką zajmie się Partia Regionów, pozostałe resorty przejmie proeuropejska Nasza Ukraina.

Jeśli Partia Regionów i Nasza Ukraina nie utworzą wspólnego rządu Ukrainę czeka jeszcze większy kryzys. Kijów ma szanse wyjść z politycznego marazmu jeśli  będzie miał perspektywę zbliżenia  z krajami Europy Zachodniej, a taką zapewni Nasza Ukraina oraz gospodarkę na takim poziomie tempa rozwoju, jakim zostawiły po sobie rządy Partii Regionów.