Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie Unia Europejska Magdalena Skajewska: Unia potrzebuje rozszerzenia - relacja ze spotkania z Janem Truszczyńskim

Magdalena Skajewska: Unia potrzebuje rozszerzenia - relacja ze spotkania z Janem Truszczyńskim

28 marzec 2007
A A A

„Rozszerzenie to jedno ze strategicznych działań Unii Europejskiej” - mówił na piątkowym (23.03) spotkaniu w Biurze Reprezentacji Komisji Europejskiej w Polsce Jan Truszczyński - zastępca dyrektora generalnego w Dyrekcji ds. Rozszerzenia Komisji Europejskiej.

50 lat po podpisaniu Traktatów Rzymskich siedem kolejnych państw dąży do akcesji do Unii Europejskiej: Chorwacja, Turcja i Była Jugosłowiańska Republika Macedonii mają już status krajów kandydujących, natomiast Albania, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra i Serbia z Kosowem (wg rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1244) status potencjalnych kandydatów.

Dotychczas jednak tylko Turcja i Chorwacja rozpoczęły negocjacje. Spośród 35 rozdziałów negocjacyjnych Chorwacji udało się zamknąć dwa, trzy są otwarte, a do końca 2007 roku przewiduje się otwarcie około dwudziestu nowych rozdziałów.

Turcja, wbrew pozorom, wcale nie jest szybsza w rozmowach z Unią: zaledwie jeden rozdział został do tej pory zamknięty i tylko jeden pozostaje otwarty. Do końca 2007 roku prawdopodobnie zostanie otwartych od sześciu do ośmiu nowych.
Jak jednak podkreślał nie raz Jan Truszczyński, Turcja, wbrew niektórym spekulacjom i sprzeciwom, pozostanie państwem kandydującym. Najpierw jednak musi wypełnić zobowiązania umowy ankarskiej (Układ ustanawiający Stowarzyszenie między Europejską Wspólnotą Gospodarczą a Turcją, Ankara 1963 rok). Warto wspomnieć, że tureckie 360 mld dolarów (wielkość PKB) stanowi aż 2,7 proc gospodarki unijnej, 72 mln mieszkańców to aż 14,9 proc ludności Wspólnoty.

W przypadku Macedonii sprawa jest bardziej skomplikowana, gdyż w 2006 roku nastąpiło znaczne spowolnienie tempa procesu przystosowawczego kraju. Najpierw bowiem, jak zauważa J. Truszczyński, musi dojść do ponadpartyjnych porozumień w sprawie europejskich reform i partnerstwa (dziś jest to trudne chociażby ze względu na sprzeciw partii Albańczyków Macedońskich DUI). Wymierne wyniki w 2007 roku są warunkiem rozpoczęcia rozmów, ale nie sposób dziś określić konkretnej daty.

Jeśli chodzi o kraje Bałkanów Zachodnich to wszystkie cztery państwa objęte zostały Układem o Stabilizacji i Stowarzyszeniu dzięki czemu mają one perspektywę europejską.
W trudnej sytuacji jest Serbia, której w procesie preakcesyjnym przeszkodziła niepochlebna opinia nt. współpracy z Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości w Hadze (wyrażona w maju 2006 roku), co spowolniło przygotowania do rozmów.

Jan Truszczyński nie chciał wypowiadać się na temat przewidywanej daty akcesji tych siedmiu państw, gdyż, jak uważa, „nie powinno się jej narzucać”. Zwykle określana jest ona w ostatnich fazach negocjacji, czyli na kilka miesięcy przed przystąpieniem.

Ekspert ds. rozszerzenia przypomniał też trzy zasady, zgodnie z którymi możliwe jest przystąpienie nowych państw do Wspólnoty:
• konsolidacja – UE będzie honorować zobowiązania wobec kandydatów
• warunkowość – UE będzie stawiać surowe, lecz sprawiedliwe warunki
• komunikacja społeczna – konieczne jest poparcie akcesji przez obywateli przy odpowiednim informowaniu o korzyściach jakie wynikają z integracji

Aby uprościć państwom kandydującym procesy przedakcesyjne 1 stycznia 2007 roku został wprowadzony IPA – Nowy Instrument Pomocy Przedakcesynej skupiający wszystkie wcześniejsze instrumenty takie jak PHARE, ISPA, SAPARD, turecki instrument przedakcesyjny oraz CARDS (dla Bałkanów Zachodnich).
IPA składa się z 5 elementów:
pomoc w trakcie okresu przejściowego, współpraca międzynarodowa, rozwój regionalny, rozwój zasobów ludzkich oraz rozwój obszarów wiejskich.

Gość spotkania wspominał także o tzw. Pakiecie „Rozszerzenie 2006”, w którym zdolność przyjmowania nowych członków określona jest przy jednoczesnym zachowaniu tempa integracji oraz zapewnieniu odpowiedniego przygotowania państw członkowskich w momencie przystąpienia nowych.

W odpowiedzi na pytanie o zdolności Unii do rozszerzenia w obecnej sytuacji, przez wielu znawców określanej jako kryzys, Jan Truszczyński mówił o konieczności reformy instytucjonalnej, ale nie kosztem dalszej integracji z nowymi państwami. Te dwa działania Unii – rozszerzenie i reforma – muszą być podejmowane równolegle. „Nie można czekać z procesem rozszerzeniowym, aż dojdzie do niezbędnych reform instytucjonalnych w Unii Europejskiej. Ten proces zresztą cały czas trwa.” – stwierdził.

Truszczyński pozytywnie ocenił 50 lat integracji europejskiej uznając, że Unia sprawdziła się pod względem politycznym i gospodarczym, choć, aby nadal dobrze funkcjonować, musi zostać poddana niezbędnym reformom.