Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Czad/ Prezydent przepędza naftowych gigantów

Czad/ Prezydent przepędza naftowych gigantów

29 sierpień 2006
A A A
Idrys Deby - prezydent środkowoafrykańskiego Czadu – nakazał w sobotę koncernom naftowym Petronas i Chevron zakończenie w ciągu 24 godzin działalności w Czadzie. Obu gigantom zarzuca się, że dzięki korumpowaniu czadyjskich urzędników uzyskały nielegalne zwolnienia od płacenia podatków. Sprawa ta kosztowała już trzech ministrów utratę stanowisk. Niektórzy obserwatorzy podejrzewają jednak, że Deby usuwa koncerny by zrobić miejsce dla przedsiębiorstw z Chin.

W sobotę na posiedzeniu rządu prezydent Deby dał naftowym koncernom Petronas (z Malezji) i Chevron (z USA) 24 godziny na zamknięcie swych biur w Czadzie i wycofanie swych przedstawicieli z jego terytorium. Termin ultimatum minął dzisiaj, lecz nie wiadomo czy i jak rząd zamierza wymusić odwrót obu koncernów z Czadu.

Przedstawiciele firmy Chevron zaprzeczyli jakoby ich firma unikała płacenia podatków i stwierdzili, że nie otrzymała ona oficjalnego nakazu opuszczenia Czadu. Petronas powstrzymało się od komentarzy.

Wcześniej rząd Czadu podjął decyzję o powołaniu państwowego koncernu naftowego, które miało dołączyć do konsorcjum trzech naftowych gigantów (w tym Petronas i Chevronu), kontrolującego produkcję ropy w Czadzie. Jeżeli decyzja o usunięciu obu koncernów wejdzie w życie, w konsorcjum pozostanie już tylko jedna zagraniczna firma - Exxon Mobil.
Rząd planuje również renegocjacje porozumienia z 1988 r., które daje mu bardzo niewielki udział w zyskach wypracowywanych przez konsorcjum. Prezydent na gwałt potrzebuje bowiem pieniędzy na walkę z biedą i zagrażającą mu rebelią na wschodzie kraju.

Oficjalnym powodem usunięcia obu naftowych gigantów z Czadu jest unikanie przez niepłacenia podatków do państwowej kasy. Minister ds. kontroli państwowej i etyki Mahamat Bechir Okormi oświadczył, że oba koncerny przekupywały czadyjskich urzędników by uzyskać nielegalne zwolnienie od płacenia podatków (takiego zwolnienia może udzielić jedynie parlament). Czad jest uznawany przez Transparency International za jedno z najbardziej skorumpowanych państw na świecie.
Sprawa ta kosztowała już trzech ministrów (ds. ropy naftowej, planowania i hodowli) utratę stanowisk.
Oba koncerny odpowiadają za 60 procent produkcji ropy naftowej w Czadzie.

Niektórzy obserwatorzy podejrzewają jednak, że Deby usuwa zachodnie koncerny by zrobić miejsce dla przedsiębiorstw z Chin. Zaledwie trzy tygodnie temu Czad i ChRL nawiązały ponownie stosunki dyplomatyczne.

Na podstawie: BBC, CNN