Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Natalia Olszanecka: Ostatnia deska ratunku, czyli polityka prorodzinna w Rosji

16 marzec 2010
A A A

Problem demograficzny jest jednym z największych problemów z jakim boryka się współczesna Rosja. Liczba ludności kraju kurczy się zatrważającym tempie. Wysokiej śmiertelność obywateli towarzyszy niski przyrost naturalny. Specjaliści przewidują, że gdy w najbliższym czasie nie nastąpią żadne zmiany, to w 2050 roku liczba Rosjan spadnie do 100 milionów (aktualnie wynosi 140 milionów). Głównym problemem jest niska dzietność kobiet, której zaradzić ma prowadzona w kraju polityka prorodzinna.

 

Sytuacja w kraju

W ostatnich latach władze poszczególnych regionów kraju, a także władze Federacji zwracają coraz większą uwagę na problem demograficzny. Doprowadziło to do powstania wielu aktów prawnych określających programy pomocy rodzinie, prowadzenie analiz społecznych i dotacji finansowych. W Rosji działa także wiele niepaństwowych, społecznych, a także religijnych organizacji, których celem jest pomoc rodzinie. Najważniejszym dokumentem normującym życie rodzinne jest Kodeks Rodzinny Federacji Rosyjskiej z 1995 roku, regulujący sferę kontaktów małżeńsko-rodzinnych, porządek ślubów i rozwodów, a także sprawy majątkowe między małżonkami. Dokument zwraca szczególną uwagę na takie kwestie jak zapomogi, gwarancje społeczne dla osób z niepełnoletnimi dziećmi, renty, ulgi, urlopy macierzyńskie. Ważną kwestią jest uwzględnienie praw kobiet w ciąży i kobiet samotnie wychowujących dzieci. Część ulg jest także przeznaczona dla mężczyzn samotnie wychowujących dzieci. Ustalono, że kobiety, które urodziły pięć lub więcej dzieci jak również matki-inwalidki otrzymywać będą możliwość przejścia na emeryturę w wieku 50 lat, ale przy stażu pracy wynoszącym najmniej 15 lat. Specjalny status członków rodziny uwzględnia także prawo o Zatrudnieniu Ludności Federacji Rosyjskiej dając pierwszeństwo samotnym lub wielodzietnym rodzicom, a także dzieciom inwalidów i osób bezrobotnych.

Mimo tych wszystkich ustaleń w Rosji nadal brakuje jednolitej bazy państwowej polityki prorodzinnej. Prawny status rodziny, charakteryzujący jej położenie w odniesieniu do państwa, dotychczas nie został jednolicie określony. Często ciężar prowadzenia polityki rodzinnej spada ze szczebla federalnego na regiony. W ten sposób, prowadzona polityka staje się niedostatecznie efektywna i ogranicza się w zasadzie do pieniężnych zapomóg na dzieci.

Od czasu, gdy do władzy w Rosji doszedł Władimir Putin sytuacja demograficzna zaczęła się polepszać. Gdy w 2000 roku liczba urodzeń wynosiła około 1,2 mln dzieci, w 2009 przekroczyła 1,6 mln. Problem źle prowadzonej polityki rodzinnej był według byłego prezydenta jednym z najważniejszych w Rosji. Na politykę prorodzinną przeznaczono olbrzymie sumy pieniędzy. Stworzono program mający namówić Rosjanki do posiadania więcej niż jednego dziecka.

"Kapitał macierzyński"

Władze stworzyły w systemie odpowiednik polskiego „becikowego” – tzw. kapitał macierzyński. Program funkcjonuje od 2007 r. i jest planowany do 2016 r. Tego typu wsparcie finansowe przysługuje jednak w momencie urodzenia lub adoptowania drugiego i kolejnych dzieci (i obejmuje urodzone w 2007 r. i później). Od 1 stycznia 2010 r. jego wysokość to 343 278 rubli (ok. 34 tys. zł), z czego 12 000 rubli (ok. 1200 zł) można przeznaczyć na dowolne potrzeby. Kapitał macierzyński ma bowiem swoje szczególne przeznaczenie i może być wykorzystany na polepszenie warunków mieszkaniowych, opłatę edukacji dziecka do 25 roku życia lub zwiększenie oszczędności emerytalnych matki. Wypłata tej zapomogi odbywa się nie po porodzie, a dopiero po osiągnięciu przez dziecko 3 lat.


Urlop macierzyński i brak tacierzyńskiego

Urlop macierzyński w Rosji ma długotrwałość 70 dni kalendarzowych do porodu  i 70 dni kalendarzowych po porodzie. Jeżeli jest to ciąża mnoga ilość dni wynosi odpowiednio 84 i 110. Jeżeli poród nastąpił w 30 tygodniu ciąży i dziecko urodziło się martwe kobiecie nadal przysługuje 156 dni urlopu. Zapomogi przed i po ciąży wypłaca się w rozmiarze 100 proc. średniego zarobku. Od 1 stycznia 2010 roku ustalono, że minimalny rozmiar zapomogi wynosi: 2060,41 rubli miesięcznie (ok. 200 zł) po urodzeniu pierwszego dziecka; 4120,82 rubli miesięcznie - po urodzeniu drugiego i każdego następnego dziecka. W czasie urlopu macierzyńskiego pracodawca nie ma prawa zwolnienia kobiety, z wyjątkiem przypadku likwidacji przedsiębiorstwa. Urlop macierzyński w Rosji przysługuje tylko kobietom. Jednak w świetle prawa podczas urlopu macierzyńskiego matki, ojciec ma prawo ubiegać się o specjalny urlop u pracodawcy.

Dodatkowo kobiecie przysługuje trzyletni urlop wychowawczy. Urlop wychowawczy może być wykorzystany częściowo lub całkowicie także przez ojca, babcię, dziadka lub innych krewnych. Kobieta lub wskazane osoby, znajdujące się na urlopach wychowawczych, mogą pracować na niecały etat lub w domu. W tym przypadku istnieją również specjalne zapomogi, wynoszące 500 rubli miesięcznie dopóki dziecko nie będzie miało 1,5 roku. Pomoc finansowa jest świadczona, gdy jedno z rodziców nie pracuje. Na okres urlopu pracodawca jest zobowiązany zachowywać posadę. Prócz tego okres urlopu wychowawczego wlicza się w ogólny, nieprzerwany staż pracy.


Sytuacja na oddziałach położniczych

W Rosji w ciągu ostatnich paru lat spadła śmiertelność noworodków i matek. Według WHO na 1000 nowo narodzonych dzieci w tym kraju 13 rodzi się martwych. Przy porodzie umiera natomiast mniej niż 17 matek na 100 tys. Co się tyczy sytuacji na oddziałach położniczych, to pozostawia ona wiele do życzenia. W mniejszych miejscowościach, lub w azjatyckiej części kraju nadal brakuje dobrych specjalistów i sprzętu. W większych miastach sale położnicze są wypełnione po brzegi. Jedyna alternatywa to prywatne kliniki, które jednak są bardzo kosztowne.


Długie kolejki w przedszkolach

Tysiące rodziców w całej Rosji nie mogą zapisać swoich dzieci do przedszkoli. Nie ma miejsc. Wiele rodzin musi czekać na swoją kolej, zostawiać dzieci w domu, albo korzystać z usług dość drogich niań. W wielu, zwłaszcza dużych, miastach Rosji kolejki do państwowych przedszkoli obejmują tysiące dzieci. Rodzice narzekają też na jakość opieki nad ich pociechami. W Rosji w ostatnich latach powstają prywatne placówki i domowe przedszkola, gdzie jedna z mam razem z wychowawcą i kucharzem opiekują się grupą 8 do 15 dzieci. Wybudowanie państwowego przedszkola na 280 miejsc to koszt rzędu 360 milionów rubli. Aby całkowicie wyeliminować problem deficytu miejsc w Rosji potrzeba by wydać ponad 2 tryliona rubli. Otwarcie prywatnego przedszkola na 5-10 dzieci kosztuje około 700 tysięcy. Jednakże należy zaznaczyć, że miesięczny pobyt dziecka w prywatnym przedszkolu to koszt, w zależności od regionu, wahający się od 8 tys. do 30 tys. rubli.

W pewnych regionach problem deficytu miejsc w przedszkolach państwowych rozwiązano za pomocą kompensat finansowych rodzicom. W Krasnojarsku rekompensata dla tych rodziców, którym nie udało się zapisać swojego dziecka do przedszkola wynosi trzy tysiące rubli. W Permskim Obwodzie rozmiar kompensaty to cztery-pięć tysięcy rubli. Kompensaty te mają jednak jedno zastrzeżenie: otrzymują tylko te rodziny, których dochód nie przekracza najniższej średniej krajowej.

Co tyczy się szkół, to głównym problemem wydają się wysokie kosztu edukacji i niedofinansowanie placówek szkolnych. Komplet podręczników do szkoły kosztuje rodziców około 2 tys. rubli, a w dodatku są one wątpliwej jakości. Rosyjskie szkoły borykają się także z brakiem specjalistów- pedagogów. Nierzadkie są także przypadki agresji nauczycieli w stosunku do uczniów. Według ankiet praktycznie każde dziecko przez 11 lat nauki zostało uderzone przez nauczyciela, wyzywane lub poniżone przed innymi uczniami. Rodzice skarżą się także na niski stopień przygotowania dydaktyków.

Czego chcą Rosjanie?

Mimo wielu niedociągnięć Rosjanie odnoszą się pozytywnie do zmian w prowadzonej polityce prorodzinnej, świadczy o tym fakt, że w sierpniu 2009 roku po raz pierwszy od wielu lat liczba urodzeń przewyższyła liczbę zgonów. Kobiety nadal domagają się jednak większych ulg, silniejszej gwarancji powrotu do pracy po urodzeniu dziecka i równego taktowania zawodowego. Dla Rosjanek szczególnie ważne jest powstawanie nowych żłobków, przedszkoli i placówek szkolnych, czy istnienie świetlic, gdzie mogłyby bezpiecznie zostawić swoje dzieci pod opieką specjalistów i kontynuować swoją karierę zawodową. Ważnym postulatem jest także wprowadzenie reform w polityce zdrowotnej i ubezpieczeniach. Pojawiają się także sugestie odnoście polityki socjalnej- łatwiejszego dostępu do uzyskania nowego mieszkania, dotacji państwowych.

Polityka prorodzinna prowadzona w Rosji jest jeszcze na etapie raczkowania i ma wiele braków, ale już zaczęła przynosić efekty. Kolejni prezydenci zdają sobie sprawę, że przyszłość narodu rosyjskiego zależy przede wszystkim od ich decyzji w spawie prowadzenia polityki prorodzinnej i starają się dostosować do zachodnich standardów.