22 kwietnia odbędą się czwarte wybory parlamentarne w historii demokratycznej RPA. Wszyscy są zgodni, iż będą one najważniejszym politycznym wydarzeniem w tym kraju od czasów obalenia systemu apartheidu.
REKLAMA
Taka a nie inna ocena tegorocznych wyborów wynika z kilku przyczyn. RPA pozostaje najpotężniejszym, najlepiej rozwiniętym i najstabilniejszym krajem Afryki. Bez wątpienia nowy prezydent i rząd, którzy zostaną wyłonieni w ich rezultacie, staną jednak przed szeregiem wyzwań natury gospodarczej, społecznej i politycznej.
Wybory będą też stanowić swoiste referendum poparcia dla jednego człowieka – charyzmatycznego Jacoba Zumy. To z jego osobą są związane największe obawy co do przyszłości demokracji w RPA i dalszego przebiegu gospodarczo-ustrojowej transformacji.
Myliłby się jednak ten, kto uważa że scena polityczna RPA sprowadza się jedynie do Zumy i jego Afrykańskiego Kongresu Narodowego. Ugrupowania, które na niej funkcjonują są o wiele liczniejsze i różnorodne.
O tym, i wielu innych kwestiach, będą Państwo mogli przeczytać w poniższych artykułach.
W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...