|
Nicolas Sarkozy był oficjalnym kandydatem francuskiej prawicowej Unii na Rzecz Ruchu Ludowego (Union pour un Mouvement Populaire) w wyborach prezydenckich, których druga tura odbyła się 6 maja. Sarkozy zmierzył się w niej z kandydatką Partii Socjalistycznej (Parti Socialiste), Segolène Royal i wygrał, uzyskując 53 proc. głosów. REKLAMA
Strona 1 z 3 Niniejszy artykuł jest tłumaczeniem najważniejszej, według autora, części programu kandydata francuskiej prawicy. Nie jest to dokładne tłumaczenie całego programu. Część treści została usunięta, ponieważ jest na tyle związana z francuskimi realiami, że jej zamieszczenie bez długich wyjaśnień byłoby niezrozumiałe. Gdy zagadnienie wydawało się możliwe do krótkiego wyjaśnienia, znajduje się ono zwykle w przypisach. Część obietnic została skrócona, z myślą o większej przejrzystości. Mimo to, Czytelnik znajdzie w niniejszym tekście sedno programu Sarkozy’ego. Nicolas Sarkozy zawarł swój program wyborczy w ośmiostronnicowym dokumencie pod tytułem: „Mój projekt: Razem, wszystko jest możliwe”. Już w nazwie dokumentu pojawia się hasło wyborcze kandydata, czyli „Razem, wszystko jest możliwe”. We wstępie można przeczytać, że jest to przede wszystkim krótka deklaracja wartości, które są podstawą projektu wyborczego, a dopiero póżniej lista działań, które kandydat francuskiej prawicy chce podjąć. Dokument jest podzielony na 15 rozdziałów, poprzedzonych wprowadzeniem. Taki układ zachowany zostanie w niniejszym tekście. Wprowadzenie Od dwudziestu pięciu lat żyjemy w rezygnacji w obliczu problemów naszego społeczeństwa. Mówi sie Wam, że polityka nie może już działać, bo w obliczu globalizacji władza państw znikła. Stawia się przed wami dwie możliwości: zginąć lub się przystosować, czyli odrzucić nasze wartości, naszą kulturę, siebie samych. Chcę skończyć z tym fatalizmem, z poddawaniem się, z rezygnacją. Wierzę, że władza polityczna jeszcze istnieje i może wiele zdziałać. Dlatego poświęciłem jej całe życie i dlatego dziś kandyduję. Cały mój projekt to pozwolenie naszemu państwu na odpowiedź wyzwaniom swojego czasu, bez utraty swojej tożsamości. W niniejszym dokumencie chcę przede wszystkim przedstawić wartości, które są podstawą mojego projektu. Są to wartości pracy, autorytetu, uczciwości, braterstwa i wielkości Francji. 1. Skończyć z niemocą państwa Globalizacja nie dyskwalifikuje roli państwa, przeciwnie. W globalizacji kraje przegrywające to te, których państwo jest nieskuteczne, przeszkadza, utrudnia. Kraje, które wygrywają to te, których państwo ułatwia, zachęca, pomaga. Nic więc nie zdziałamy z takim państwem jak dziś. Wielu z Was nie wierzy w politykę, ale wiecie, że obecne wypaczenia nie mają nic wspólnego z naszymi instytucjami. Piąta Republika została stworzona w momencie kryzysu, jej zniszczenie nie jest odpowiedzią na dzisiejsze trudności. Chcę bronić Piątej Republiki, zmieniając jednocześnie praktykę, zachowania i mentalności. Mój rząd będzie składać się z 15 ministrów, aby być skuteczniejszym. Ministrowie będą podejmować się wykonania celów i z tego będą rozliczani. Będzie mniej ustaw, ale będą one wprowadzane. Będziecie współtworzyć reformy. 10 % wyborców będzie miało inicjatywę ustawodawczą. Oprę się na dialogu społecznym, którego tak brak w naszym kraju. Wymaga to reformy związków zawodowych. Po ośmiu dniach strajku obowiązkowe będzie tajne głosowanie. Każdy będzie mógł kontynuować strajk, nawet w przypadku innego wyniku głosowania, ale mniejszość nie będzie mogła udawać, że przedstawia większość. Trzeba zapewnić obecność usług publicznych w trudnych dzielnicach, na wsi i w zamorskich terytoriach. Pragnę, by usługi publiczne służyły ludności. Zaczynając od lata, nowa ustawa stworzy minimalny obowiązek pracy w wypadku strajku. 2. Nienaganna demokracja Ograniczę do dwóch liczbę mandatów prezydenta Republiki. Będę regularnie zdawał sprawozdanie z moich działań przed Francuzami i przed Parlamentem. Zwiększę jego uprawnienia, w szczególności uprawnienia opozycji. Opanowanie naszych finansów publicznych jest imperatywem tak moralnym, jak finansowym. Przyszłe generacje nie mogą przyjmować, że obecne żyją na ich koszt. Będę działał tak, aby w przyszłości finansowanie wydatków bierzących poprzez dług było zabronione. Chcę, aby nominacje na wysokie stanowiska państwowe zależały od kompetencji, a nie od bliskości z władzą. Kandydaci na te stanowiska będą przesłuchiwani publicznie przez Parlament, a ten będzie mógł zawetować ich nominacje. Nasz kraj musi posuwać się na drodze wolności. Żaden obywatel nie może bać się wtrącenia do więzienia bez obrony, tak jak podczas sprawy d’Outreau. Wprowadzę procedurę habeas corpus, dzięki której nikt nie będzie mógł zostać wtrącony do więzienia bez oświadczenia sądowego. Chcę również zreformowac nasze więzienia, aby stały się miejscem resocjalizacji. 3. Pokonać bezrobocie Od 25 lat powtarza się Wam, że pełne zatrudnienie jest niemożliwe. Nic bardziej błędnego. Chcę najpierw przekonać, że dzielenie się pracą nigdy nie było sposobem na bezrobocie. Czy 35-godzinny tydzień pracy pozwolił na stworzenie miejsc pracy? W żadnej mierze. Macie więcej czasu dla Siebie, ale Wasze płace są zamrożone. Macie niższą siłę nabywczą. Trzeba zrobić wszystko, aby więcej z nas pracowało. Dlatego, jeśli zostanę wybrany, pracujący student nie będzie płacił podatków, a emeryt chcący pracować i otrzymywać emeryturę będzie mógło to robić. Nasz kraj pomoże firmom dawać pracę seniorom, zamiast zachęcać ich do rozstawania się z nią. Powstanie ujednolicona państwowa administracja pracy. Chcę, aby kobiety, szczególnie samotne matki, otrzymywały dodatkową pomoc w znalezieniu zatrudnienia. Musimy zmienić politykę ekonomiczną przeciw bezrobociu. Śmiem twierdzić, zę musimy mieć politykę która działa, a nie wyczekuje. Będę inwestować masywnie w szkolenia, w badania i rozwój, w handel i rzemiosło małych i średnich przedsiębiorstw. Zbliżę podatki od firm do średniej europejskiej, bo jest oczywiste, że nikt nie będzie przyjeżdżać i tworzyć miejsc pracy u nas, jeśli nasz system podatkowy będzie najbardziej zniechęcający w Europie. Zrobię wszystko, aby zmniejszyć podakti ciążące na pracy. Przeciw przenoszeniu działalności wprowadzę politykę przemysłową, wybierając sektory strategiczne, na których trzeba będzie skupić nasze wysiłki. Nasz kraj musi zatrzymać fabryki. Będę również wspomagał rolnictwo i przemysł spożywczy. Chcę także, by euro było narzędziem wzrostu gospodarczego, zatrudnienia i siły gospodarczej. Jeśli stworzyliśmy euro, to po to, aby się nim posługiwać. Dzięki tym działaniom, w pięc lat możemy osiągnąć pełne zatrudnienie, czyli bezrobocie niższe od 5 proc.
|