|
W niedzielę 17 czerwca 2007 r. odbyła się w Francji druga tura wyborów do Zgromadzenia Narodowego, izby niższej francuskiego parlamentu. REKLAMA
Strona 1 z 3 Zgodnie z przewidywaniami, zwyciężyła UMP, czyli Unia na Rzecz Ruchu Ludowego (Union pour un mouvement populaire), zdobywając 345 miejsc na 577. W niniejszym tekście chcę przybliżyć program formacji, która nie dość, że rządzi Francją od 2002 r., będzie rządzić nią do 2012. W tym celu wyciągnąłem z jej programu obietnice, które wydały mi się najważniejsze. Uprzedzam lojalnie, że nie jest to kompletne tłumaczenie programu UMP (który ma 70 stron !), a jedynie wybranych części, wybranych oczywiście wedle uznania. Starałem się wyciągnąć z opasłego pliku pdf konkretne punkty, które wydały mi się najistotniejsze lub mogące najbardziej zainteresować polskiego czytelnika. Program UMP zaczyna się od ogólnego wstępu, któremu tytuł nadałem sam, po czym dzieli się na dziesięć zobowiązań wyborczych, które są tytułami poniższych części. űle się dzieje Należy na wstępie postawić jasną tezę: świat się zmienił: globalizacja, upadek komunizmu, a sposób działania państwa francuskiego został w miejscu. Czyli jest niedobrze. Za fasadą równości kryją się rażące nierówności. Nie tracimy jednak ducha: Francja ma potencjał. Trzeba więc iść naprzód i w tym celu zerwać ze starymi schematami, z przesądami, które są przyczyną niesprawiedliwości. Oto najważniejsze z nich: - można coraz mniej pracować, kiedy cały świat pracuje więcej - francuski model państwa socjalnego jest najlepszy na świecie, podczas gdy dziala słabiej niż w innych krajach OECD - to ulgi podatkowe zwiększą siłę nabywczą - nasz system edukacyjny zapewnia równość - uniwersytety potrzebują tylko dodatkowych środków, podczas gdy potrzeba głębokich reform - to bezrobocie i brak pomocy państwa tłumaczą sytuację na przedmieściach, podczas gdy jest to także wina band, integryzmu religijnego i nieopanowanej imigracji - Francja może przyjąć wszystkich cudzoziemców, podczas gdy nie może nawet im zapewnić pracy i mieszkania - nasze społeczeństwo zapewnia miejsce młodym, podczas gdy w ostatnich latach wyjechało ich tyle, co dwa razy ludność Marsylii - nasz kraj sobie radzi, podczas gdy w ciągu 25 lat spadł z 9 miejsca na 17 pod względem PKB per capita na świecie. Aby przywrócić Francuzom wiarę i ich zmobilizować, nasz program opiera się na pięciu wartościach: zasłudze, sprawiedliwości, odpowiedzialności, szacunku i zaufaniu. 1.Francja, aktorka innej globalizacji Nie można liberalizować wymiany z krajami, które nie przestrzegają minimalnych standardów godności pracowników. Nasza dyplomacja musi mniej dbać o naszych klientów, a bardziej o swoją etykę. WTO nie może być jedyną organizacją regulującą globalizację. Należy powołać międzynarodową organizację ochrony środowiska, wyposażoną w prawo sankcji. Równolegle musi powstać międzynarodowe prawo ochrony środowiska. Zaproponujemy Unii wprowadzenie podatku od importowanego dwutlenku węgla, dla dóbr importowanych z krajów, które nie przestrzegają norm środowiskowych. W negocjacjach międzynarodowych musimy twardo bronić naszych interesów. Potrzebna jest nam polityka przemysłowa, czyli m.in. wzmocnienie badań. Udało nam się w przypadku energii atomowej i aeronautyki, ale wciąż nie rozpoczęliśmy prac nad biotechnologiami i technologiami informacji. Powinna powstać międzynarodowa organizacja imigracji. Należy również podpisać traktat wielostronny, ustalający prawa i obowiązki państw pochodzenia i państw przyjmujących migrantów. Europa musi utworzyć jednolitą politykę imigracyjną, czyli jednolitą sieć konsularną, wprowadzić wizy biometryczne, europejski urząd azylu, rezygnację z masywnych regularyzacji nielegalnych imigrantów oraz europejską straż graniczną.
|