Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Rozłam w irackiej polityce?


24 sierpień 2009
A A A

W poniedziałek rano (24.08) Irak obiegła sensacyjna wiadomość. Obecny premier Iraku Nuri al-Maliki i jego partia polityczna Dawa najprawdopodobniej zostaną wykluczone z koalicji, dzięki której wygrali wybory pod koniec 2005 roku.

W skład koalicji, oprócz Dawa wchodzili sadryści, czyli zwolennicy radykalnego Muktady al-Sadra oraz partia ISCI (Islamic Supreme Council of Iraq), czyli Islamistyczna Najwyższa Rada Iraku, której szefem jest Abdul-Aziz al-Hakim. Obie partie ogłosiły wyjście z koalicji Zjednoczonego Sojuszu Irackiego (United Iraqi Alliance) i wspólny start w styczniowych wyborach w przyszłym roku.

Kierownictwo ISCI i sadrystów zdecydowało, że nie może zagwarantować, iż po styczniowych wyborach Maliki zostanie ponownie wybrany na premiera. Jak się okazało był to główny powód wyjścia partii Dawa z koalicji. Sadryści i ISCI są mocno związane z Iranem. Ta ostatnia partia została stworzona przez rząd irański w drugim roku wojny z Irakiem (wojna 1980-88). Jej członkami byli uchodźcy z Iraku oraz byli więźniowie.

Organizacja ta funkcjonowała pod przywództwem Muhammada Bakira al-Hakima i zajmowała się anty-saddamowską partyzantką. Po ustanowieniu irackiej konstytucji SCIRI (później przemianowane na ISCI) szeroko zainteresowana była federalną strukturą państwa z silnym szyickim południem. Pozwoliłoby to na zacieśnienie więzów z Iranem. Teraz tego modelu obawiają się liczni obserwatorzy stosunków międzynarodowych i administracja Obamy.

W styczniu 2010 roku mają odbyć się w Iraku wybory parlamentarne. Do tej pory mówiło się w zasadzie o jednym liderze, którym miał być właśnie Maliki. Według powszechnie panującej opinii jego reelekcja była prawie pewna. Teraz jednak Malikiemu wyrósł potężny konkurent – koalicja sadrystów z ISCI.

Na podstawie: wsj.com