Jutro w Niemczech odbędą się wybory parlamentarne. Do tego czasu nic się nie wydarzy, tak jak przez cały wrzesień. Ostatnia „Zmiana” należała do Baracka Obamy. Od czasu jego kampanii liderzy partyjni przestali kruszyć kopie. Niemcy pogrążyły się w nieostrej, pozbawionej prawdziwego tematu wymianie zdań . Kto ma pomysł, aby czegoś dokonać?
Historyczna ofensywa ze strony rosyjskich prorządowych środowisk intelektualnych skierowana przeciw Polsce nie spotkała się jak dotąd z odpowiednim sprzeciwem Kremla, co można interpretować jako cichą aprobatę dla tych działań. Może być to wynikiem desperackiej akcji ratunkowej włodarzy Kremla w obliczu perspektywy utraty ich władzy absolutnej nad dotąd potulnym narodem.
Prezes FC Barcelony Joan Laporta, od dawna przymierza się do wielkiej polityki. I podobnie jak ze swoim klubem piłkarskim, za cel bierze sobie dokopanie Madrytowi.
Rezygnację administracji Stanów Zjednoczonych z budowy tarczy antyrakietowej w Europie Środkowej rozpatruje się, w sposób nieunikniony, w kategoriach ugięcia się USA pod presją Moskwy, rzekomo za cenę nadszarpnięcia stosunków Ameryki z jej najwierniejszymi sojusznikami w regionie. Data ogłoszenia decyzji -- 70. rocznica ataku ZSRR na Polskę -- jest raczej niefortunna i sp…
Lech Kaczyński zapowiedział niedawno, że jeśli tym razem Irlandczycy zagłosują za przyjęciem traktatu lizbońskiego, ratyfikuje go w „bardzo krótkim czasie”. Ta decyzja nie tylko zakończyłaby ciągnące się spory polityczne w Polsce, ale ostatecznie określiłaby warunki, w których działać będzie polska prezydencja w 2011 r.
Szkoda, że europejscy liderzy, najważniejsi decydenci, stawiają na słabego przewodniczącego Komisji, słabą Komisję i słabą Europę. Obym się mylił, ale druga kadencja sympatycznego i rozsądnego Portugalczyka oznacza dla Europy stagnację polityczną.
W 2008 roku rozmaite służby podsłuchiwały w Holandii 26425 numerów – i ta liczba nie obejmuje danych dotyczących działalności wywiadu i kontrwywiadu. Dla porównania, w większych krajach – takich jak USA czy W. Brytania – te liczby oscylują w okolicach 2000.
Artykułowi Władimira Putina, opublikowanemu dzisiaj w Gazecie Wyborczej przypięto szumną nazwę "Listu do Polaków". Do Polaków, więc także do mnie - przeczytanie go uznałam wręcz za obowiązek.

