W tegorocznej kampanii wyborczej w USA furorę robi słowo „change”. Padło już z ust każdego z kandydatów, w każdym możliwym przypadku.
Obecne tempo telefonizacji jest olbrzymie. Tam, gdzie brakuje środków, by każdy miał własny aparat, pojawia się drobna przedsiębiorczość. Wspomagana przez projekty rozwojowe.
Chociaż superwtorku Mitt Romney nie mógł zaliczyć do swoich sukcesów, do sromotnej porażki był jeszcze daleko. Zrezygnował z kandydowania, by zaoszczędzić?
Hillary Clinton zaczęła dzisiejszy wyborczy maraton w swoim rodzinnym stanie. Barack Obama – na drugim końcu kraju, w San Francisco. Czy jedno z nich zyska dziś poparcie całej Ameryki? Albo przynajmniej jej demokratycznych wyborców?
U Demokratów sprawa była jasna od samego początku: walka o nominację rozegra się między Clinton i Obamą. Tymczasem u Republikanów możliwych było wiele kombinacji. Wygląda na to jednak, że zamiast dalej kombinować, GOP chce postawić na klasyka.
Rok temu były burmistrz Nowego Jorku był żelaznym kandydatem republikanów do Białego Domu. Od tego czasu zaszło wiele zmian, a Giuliani osobiście poniósł wielką polityczną klęskę.
Zdecydowane zwycięstwo Baracka Obamy nad Hillary Clinton w Karolinie Południowej to nie tylko drugi oddech na dla senatora Illinois, ale przede wszystkim dowód na to, że Obama niekoniecznie jest gwiazdką jednego sezonu.
Zdecydowane zwycięstwo Baracka Obamy nad Hillary Clinton w Karolinie Południowej to nie tylko drugi oddech na dla senatora Illinois, ale przede wszystkim dowód na to, że Obama niekoniecznie jest gwiazdką jednego sezonu.
McCain, Clinton i Romney – oto zwycięzcy prawyborów w Południowej Karolinie i Nevadzie. Jeśli w przyszłym tygodniu Barack Obama nie wygra w tym pierwszym stanie, może być mu trudno wzbudzić w społeczeństwie Barackomanię. Skuteczną Barackomanię, popartą rzeczywistymi głosami.
Niedawno zakończona wizyta indyjskiego premiera w Chinach miała pokazać rosnące zaufanie i współpracę pomiędzy dwoma najludniejszymi państwami świata. Kłopot w tym, że pomimo wypowiadanych gładkich słów oraz rozdawanych uśmiechów, są one skazane na współzawodnictwo.
