Susan Schwab, reprezentantka USA, zaoferowała obniżenie limitu dopuszczalnych subsydiów rolniczych, ale w zamian domaga się otwarcia rynków państw rozwijających dla produktów przemysłowych.
Szefowa amerykańskiej dyplomacji Condoleezza Rice zagroziła Iranowi nowymi sankcjami, jeśli nie udzieli "poważnej odpowiedzi" dotyczącej jego programu nuklearnego.
Przed ryzykiem powtórki radzieckiej klęski w Afganistanie przestrzegł kandydata Demokratów na prezydenta USA Baracka Obamę politolog Zbigniew Brzeziński.
Nigdy wcześniej wizyta amerykańskiego polityka nieprezydenta nie wywoływała takiego zainteresowania mediów po obu stronach Atlantyku.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy podniósł oczekiwania dotyczące światowego wzrostu gospodarczego z 3,7 proc. do 4,1 proc.
Wczorajszy dzień z pewnością mógł być nazwany kulminacją sezonu publikacji wyników globalnych spółek. Przede wszystkim rezultatami finansowymi chwaliła się niemal cała śmietanka sektora technologicznego, czyli tej części gospodarki, która pozytywnie zaskoczyła akcjonariuszy po pierwszym kwartale.
Brytyjski dziennik "Guardian" napisał w czwartek, że w przyszłym miesiącu USA ogłoszą plan powołania swojej sekcji interesów w Teheranie. Byłoby to pierwsze od 30 lat amerykańskie przedstawicielstwo dyplomatyczne w Iranie. Gazeta nie ujawnia źródeł tych informacji.
O szefie Fed często mawia się, iż jest to "człowiek, który trzęsie rynkami". Pesymizm szefa Fed odnośnie perspektyw wzrostu to niższe ceny akcji oraz potencjalnie mniejsze zapotrzebowanie na ropę.

