Obecna kampania wyborcza w USA zasługuje na miano przełomowej nie ze względu na jej gigantyczne koszty, lecz z powodu rewolucyjnych zmian w systemie finansowania akcji wyborczej i organizowania politycznego poparcia.
Ekwador, Wenezuela i Boliwia zmierzyły się w ostatnich latach z ruchami secesjonistycznymi, wpisanymi w podobne, jak w wypadku Kosowa, szablony geopolityczne. Odkąd Kosowo jednostronnie ogłosiło niepodległość, ich problemy jedynie uległy pogorszeniu.
Nawet jeżeli John McCain zwycięży we wszystkich stanach, w których kandydaci na prezydenta USA idą łeb w łeb, nie zapewni mu to zwycięstwa w dzisiejszych wyborach. Do zwycięstwa konieczna jest Pensylwania.
Premier Chińskiej Republiki Ludowej Wen Jiabao przybył w środę 29 października do Astany na 7 spotkanie premierów państw członkowskich Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Ważne jest jednak nie dokąd, ale skąd przybył premier Wen.
Dlaczego Mafdal silnie popiera ekspansję Izraela na Zachodnim Brzegu Jordanu, a Agudat Israel ma poważne wątpliwości co do słuszności założeń syjonistycznych? Odpowiedź może tkwić w sposobach interpretacji koncepcji mesjanistycznej przez religijne partie Izraela.
W przypadku Chin i Indii światowy kryzys gospodarczy może nie tylko spowodować spadek tempa wzrostu dobrobytu, ale również przetestować trwałość ich gospodarczych fundamentów, a nawet zagrozić wewnętrznej stabilności.
Barack Obama zachęca swoich wyborców na YouTube, by 4 listopada ruszyli się sprzed komputerów i poszli zagłosować. Czyżby sam kandydat przestraszył się, że jego zaplecze jest jedynie wirtualne?
Nigdy jeszcze tak wielu nie postawiło tak wiele na jednego człowieka. Barack Obama wybory prezydenckie po prostu wygrać musi.
O feministkach od dawna jest głośno na świecie. W pewnym stopniu „przejadły się”. Czy w takim razie ugruntowane feministyczne slogany zastąpią wkrótce świeże hasła maskulistów?
