Morderczy wyścig o nominację Partii Demokratycznej dobiegł końca. Po prawyborach w Montanie Barack Obama ma już odpowiednią liczbę "swoich" delegatów i może szykować się do rozgrywki z McCainem o Biały Dom.
Media ostatecznie skreśliły Clinton z walki o partyjną nominację. Sami Demokraci uparcie milczą – widać, że są w kropce. Tymczasem sztab Hillary Clinton wypuszcza balony sondujące, czy ich kandydatka ma szansę dostać się do Białego Domu jeśli nie drzwiami, to oknem.
Gdyby prezydenta USA mogli wybierać Francuzi, Barack Obama mógłby już pakować walizki i wprowadzać się do Białego Domu. Powściągliwi i krytyczni wobec własnych polityków, mieszkańcy Francji dali porwać się Obamamanii.
Ric Todd przyjechał do Warszawy 11 października 2007 roku, aby objąć stanowisko brytyjskiego ambasadora w Polsce. W rozmowie z Eweliną Biłdą i Filipem Topolewski opowiadał o wyzwaniach pracy w dyplomacji.
Republikanie wybierają opłacalność. Pieniądze wydane na kampanię przeciwko Obamie to pewniejsza inwestycja. Nie ma natomiast sensu rujnować budżetu na Clinton, która i tak nominacji nie zdobędzie. A rozczarowanych jej porażką wyborców wujaszek McCain przyjmie z otwartymi rękami.
„Młodzi Rosjanie nie wierzą w demokrację” głosi tytuł artykułu na portalu „Gazety Wyborczej”. Wbrew temu czego oczekują niektórzy Rosja nie jest częścią cywilizacji zachodnioeuropejskiej. Podobnie dzieje się w państwach bliskiego wschodu.
Tbilisi i Moskwa oskarżają się wzajemnie o planowanie działań zbrojnych w separatystycznych regionach Gruzji. Czy faktycznie będziemy świadkami kolejnej wojny na Południowym Kaukazie? Czy jedynie w tym kraju sytuacja staje się coraz bardziej napięta?
Hillary Clinton wygrała prawybory w Pensylwanii, pomimo pustej kiesy i lamentów partyjnej starszyzny nad polaryzacją demokratycznego elektoratu. Wyborcy jednak uparcie głosują na panią senator - albo naprawdę w nią wierzą, albo podoba im się polityczny realisty show z nią i Obamą w rolach głównych.
